Giant

Art branding, czyli mariaż sztuki z przestrzenią komercyjną

|
Dzieła sztuki w apatamentach No. 44 Luxury Rental (kolekcję dobierała Aurabilia)
Dzieła sztuki coraz częściej pojawiają się we wnętrzach komercyjnych. Dlaczego tak się dzieje? Jak wpływają one na wizerunek firmy?

W jaki sposób kolekcje dzieł sztuki budują wizerunek firmy?

Dzieła sztuki pozwalają na tworzenie komunikatu. Z tego powodu firmy wykorzystują je do budowania swojego wizerunku. Rodzi się jednak pytanie, co sprawia, że sztuka może pełnić taką funkcję. Jak zauważa Anna Theiss z firmy art consultingowej Aurabilia: Sztuka mówi – do klienta, partnera biznesowego, użytkownika przestrzeni. To punkt wyjścia dla budowania przez firmy komunikatu opartego o sztukę. Wszystkie przedmioty, a więc także obrazy, rzeźby czy fotografie „mówią o danej firmie”, tj. prezentują jej charakter, zestaw wartości, status materialny itd. Anna Theiss zauważa, że firma, która chce stworzyć własną kolekcję sztuki może zrobić to zrobić na dwa sposoby. Po pierwsze już od początku można nadać jej sprofilowany rys. Wówczas dobiera się artystów i ich prace tak, by służyły realizacji celów związanych ze strategią i charakterem działalności danej firmy. Druga możliwość to gromadzenie obiektów sztuki, które jak mówi Anna Theiss „zwracają uwagę”, są głośne i nośne „tu i teraz”, a które w późniejszym czasie zdefiniują firmę i będą świadczyć o jej bieżącym mecenacie. Świat sztuki obiegowej (czyli tej, która ma namaszczenie renomowanych galerii i krytyków sztuki) jest szalenie wyczulony na to, kto z kim, co realizuje i co potem będzie stanowić rynkową renomę, więc o potknięcia nietrudno.

Sztuka tworzy nową wartość projektów nieruchomościowych

Jak zauważa Beata Niemczuk mariaż sztuki z przestrzenią komercyjną i mieszkaniową wciąż jest nowością na rynku polskim. Coraz więcej firm decyduje się jednak na to, by zainwestować w sztukę, ponieważ w takich wnętrzach spełnia ona wiele pozytywnych funkcji. Jej obecność wpływa na prestiż firmy. Spektakularnie (nie zawsze oznacza to wysokie koszty) dobrana sztuka do przestrzeni wspólnych nadaje inwestycjom szlachetny, ciekawy i wyróżniający się charakter, z którym mogą identyfikować się jej użytkownicy – tłumaczy Beata Niemczuk. Co więcej, wszelkie działania związane z promocją kultury czy wspieraniem artystów są często realizowane w ramach Corporate Cultural Responsibility (CCR) [więcej na ten temat: Kulturalny biznes]. Kolejną zaletą wprowadzenia obrazów, rzeźb czy fotografii do przestrzeni firmy jest pozytywny wpływ dzieł sztuki na pracowników. Nie tak dawno były robione badania w Wielkiej Brytanii, które jednoznacznie wykazały, że ludzie pracujący w otoczeniu ze sztuką są bardziej kreatywni, skupieni i efektywni w swojej pracy w przeciwieństwie do osób pracujących w przestrzeni pozbawionej dekoracyjnych elementów – dodaje Beata Niemczuk. Sztuka inspiruje i tym samym podnosi kreatywność, a jednocześnie potrafi działać uspokajająco redukując poziom stresu wśród pracowników. Tworzenie firmowych kolekcji jest więc inwestycją, która może przynieść zyski. Można np. prezentować szerszej publiczności zgromadzone dzieła sztuki poprzez różne pokazy czy publikacje i dzięki temu zwiększać znajomość marki wśród klientów. W przypadku obiektów rewitalizowanych, jeśli pojawia się w nich sztuka, to stanowi ona niejako część nowego oblicza danej inwestycji, która sumuje się do jej nowej rynkowej wartości – dodaje Beata Niemczuk.

Pomoc w tworzeniu kolekcji

Coraz częściej firmy powierzają tworzenie kolekcji specjalistom. Przykładem firmy, która przeprowadza klienta korporacyjnego przez ten proces tworzenia kolekcji, pomaga w strategii inwestycyjnej i zakupie dzieł jest np. Aurabilia. Jest ona pierwszą w Polsce firmą art consultingową. Pracując z klientem korporacyjnym zaczynamy od dokładnego poznania założeń danej inwestycji i jej celów oraz roli, jaką ma pełnić sztuka (najczęstszym tu narzędziem, z którego korzystamy to warsztat strategiczny). Nieodzownym elementem naszej pracy jest doradztwo w warstwie komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej (w tym wobec klientów i partnerów biznesowych naszego klienta). Ponieważ z założenia proponowana sztuka ma mieć walor inwestycyjny, w naszych propozycjach koncentrujemy się na sztuce, która ma przebiegi galeryjne i instytucjonalne oraz zakorzenienie w rynku sztuki – a więc może trafić na aukcję, wypracowując satysfakcjonujący wynik – tłumaczy Anna Theiss.

 



 

     Anna Theiss i Beata Niemczuk są założycielkami firmy art consultingowej Aurabilia. Na tym polu działają one jako ekspertki od ponad 15 lat. Anna Theiss i Beata Niemczuk w swoim portfolio mają projekty dla Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Muzeum Narodowego, Instytutu Adama Mickiewicza, Instytutu Polskiego w Düsseldorfie, fundacji korporacyjnych, funduszy inwestycyjnych, grup wydawniczych, deweloperów z sektora premium, renomowanych kancelarii prawnych i biur architektonicznych.

 

  • 1
  • 2

0.0
Napisz pierwszy komentarz