Giant

Ogrzewanie podczerwienią w open space - komfort pracy bez grzejników

art. sponsorowany
|
Mało komu pracuje się dobrze w przegrzanym lub wychłodzonym open space. Najgorzej, gdy stanowisko znajduje się tuż przy kaloryferze czy bezpośrednio pod „wiejącą” klimatyzacją.

W takich warunkach trudno o koncentrację, komfort i efektywną pracę, a znacznie łatwiej o zmęczenie, spadek produktywności, a nawet problemy zdrowotne. Nowoczesne biura coraz częściej odchodzą od klasycznych systemów grzewczych na rzecz ogrzewania podczerwienią, które pozwala utrzymać optymalny poziom ciepła bez grzejników oraz intensywnej cyrkulacji powietrza.

Wpływ temperatury na pracę biurową

Trudniej utrzymać optymalną temperaturę w open space niż w mniejszym pomieszczeniu. Otwarta przestrzeń to duża kubatura, wysokie sufity, boksy, przeszklenia i duża liczba pracowników. Jej zapotrzebowanie cieplne jest większe niż gabinetu, a energia wolniej się „rozchodzi” i szybciej „ucieka”.

W większości takich wnętrz funkcjonują kaloryfery albo klimatyzatory wykorzystujące zasadę konwekcji ciepła. W jednej części biura może być zbyt gorąco, a w innej odczuwalnie chłodno. Takie problemy znają zwłaszcza osoby siedzące przy oknach, grzejnikach albo bezpośrednio pod nawiewem.

Nierównomierny rozkład temperatury przekłada się bezpośrednio na komfort pracy. Zbyt wysoka powoduje senność, zmęczenie czy problemy z koncentracją, natomiast zbyt niska utrudnia skupienie, a u osób szczególnie wrażliwych może prowadzić do przeziębienia, zwłaszcza jeśli znajdują się bezpośrednio pod klimatyzatorem.

W „przestrzeni zbiorowej” problemy jednej osoby mogą rzutować na cały zespół. Jedni chcą otwierać okna, inni je zamykają. Część pracowników odczuwa dyskomfort związany z przeciągami lub suchym powietrzem generowanym przez klimatyzację. Efektem bywają spory dotyczące temperatury, bóle głowy, podrażnienie oczu i dróg oddechowych czy większa podatność na infekcje.

Praca w takich warunkach obniża efektywność i utrudnia koncentrację. W dłuższej perspektywie zwiększa też ryzyko absencji oraz problemów komunikacyjnych w zespole. Z punktu widzenia nowoczesnych firm temperatura przestaje być więc wyłącznie kwestią techniczną czy „luksusem dla wybranych”. Staje się raczej istotnym komponentem dobrostanu i wydajności pracowników.

Ogrzewanie podczerwienią w open space - na czym właściwie polega?

Szukając rozwiązań optymalizujących temperaturę i warunki pracy w biurach nowoczesne firmy inwestują w ogrzewanie podczerwienią. Działa ono inaczej niż tradycyjne systemy centralnego ogrzewania czy klimatyzacji, gdzie ciepło rozprowadzane jest przez kaloryfery czy za pomocą nadmuchu. Efekt, jaki zapewnia IR, jest porównywalny z odczuwanym w kontakcie z promieniami słonecznymi.

Aby ogrzać podczerwienią przestrzeń biurową, wykorzystuje się folie grzewcze pod panele podłogowe (najczęściej montuje się je pod podłogą, rzadziej na suficie lub ścianach) lub maty grzewcze pod płytki. System jest całkowicie schowany pod wykończeniem, co oznacza, że ani go nie widać, ani też nie zabiera cennego miejsca. W otwartej przestrzeni to istotny atut, ponieważ znikają wyzwania związane z rozmieszczeniem grzejników, ograniczeniami aranżacyjnymi czy nierównomiernym ogrzewaniem stanowisk pracy.

Technologia podczerwieni rozprowadza ciepło zupełnie inaczej niż systemy konwekcyjne. Tradycyjne kaloryfery ogrzewają głównie powietrze wokół siebie, które następnie unosi się ku górze. W dużych biurach często prowadzi to do przegrzewania górnych partii pomieszczenia i niedogrzania stref, w których faktycznie przebywają pracownicy. Ogrzewanie podczerwienią pozwala ograniczyć to zjawisko, ponieważ energia cieplna trafia bezpośrednio tam, gdzie jest potrzebna.

Funkcjonalność i elastyczność - ogrzewanie podczerwienią a tradycyjne systemy grzewcze w biurach

Open space można ogrzać na wiele sposobów, jednak w żadnym przypadku efekty będą tożsame. Komfort pracy to zresztą bardzo istotny, ale nie jedyny element, na jaki zwraca się uwagę w nowoczesnych biurach. Równie ważnymi komponentami tworzenia przestrzeni sprzyjającej kosztom i produktywności są estetyka wnętrza, możliwość elastycznej aranżacji oraz wyeliminowanie szkodliwych czynników, jak kurz czy drobnoustroje. W dalszej części przyjrzymy się, jak pod tym względem wypadają systemy na podczerwień zestawione z tradycyjnym centralnym ogrzewaniem oraz klimatyzacją.

Ogrzewanie podczerwienią vs ogrzewanie kaloryferami

W większości biurowców w Polsce wciąż funkcjonują tradycyjne grzejniki wykorzystujące ogrzewanie centralne. Urządzenia te działają punktowo, co oznacza, że najwyższą temperaturę odczuwa się zwykle bezpośrednio przy źródle ciepła. W większej odległości komfort termiczny wyraźnie spada. W open space taka specyfika systemu prowadzi często do sytuacji, w której część pracowników narzeka na przegrzanie, a część na chłód.

Problem pogłębia się w biurach z wysokimi sufitami lub dużymi przeszkleniami. Ciepłe powietrze naturalnie unosi się ku górze, a to zwiększa straty energii i utrudnia utrzymanie stabilnej temperatury w strefie pracy. Ogrzewanie podczerwienią ogranicza to zjawisko, ponieważ ogrzewa bezpośrednio powierzchnie i użytkowników, a nie wyłącznie powietrze krążące w pomieszczeniu.

Wykorzystanie w open space folii grzewczej oznacza brak widocznych grzejników, stref punktowego przegrzania czy wychłodzenia, ale i znaczne obniżenie cyrkulacji powietrza. Taką nowoczesną przestrzeń łatwiej zaaranżować. Łatwiej też utrzymać równomierny rozkład ciepła w całej przestrzeni.

Klimatyzacja vs ogrzewanie na podczerwień

Współczesne biura wyposażone są najczęściej w systemy multi-split, które najczęściej kojarzą się z możliwością chłodzenia przestrzeni latem. Urządzenia te dają też jednak sposobność dogrzewania przestrzeni. Takie rozwiązanie jest efektywne, jednak w praktyce wiąże się często z intensywnym ruchem powietrza oraz nierównomiernym rozkładem temperatur. Problem ten dotyczy szczególnie osób pracujących bezpośrednio pod nawiewem lub w jego pobliżu.

Korzystanie z klimatyzatorów w open space stwarza ryzyko przeciągów, przesuszania powietrza i dyskomfortu termicznego. Część pracowników odczuwa chłód, dla innych powietrze może być przegrzane bądź „duszne”. Długotrwałą praca w takich warunkach może skutkować zmęczeniem, podrażnieniem oczu i dróg oddechowych, problemów z koncentracją lub ogólnym rozdrażnieniem.

Ogrzewanie podczerwienią eliminuje problem „wiejącej” klimatyzacji oraz ciepła, które do jednych dociera szybciej i intensywniej, a do drugich trafia wolniej i w niedostatecznej ilości. System przekazuje je bowiem bezpośrednio do powierzchni oraz użytkowników, zapewniając równomierny, stabilny rozkład temperatury nawet przy mniejszych nastawach na termostacie. Znacząco ograniczony zostaje także ruch powietrza i unoszenie kurzu.

Klimatyzacja wymaga też regularnych przeglądów i konserwacji. Może też ulegać awariom. Żaden z tych aspektów nie dotyczy systemów na podczerwień, które mogą pracować efektywnie przez dziesiątki lat. W zaniedbanych instalacjach problem mogą stanowić również kurz, wilgoć czy grzyby gromadzące się w przewodach oraz jednostkach klimatyzacyjnych.

Istotne różnice między klimatyzacją a systemami IR dotyczą także sfery estetyki i organizacji przestrzeni. Ta pierwsza wymaga montażu widocznych jednostek, kanałów lub nawiewów ingerujących w wygląd sufitu oraz układ stanowisk pracy. Folie grzewcze pozostają niewidoczne, dając większą swobodę aranżacji i pozwalając zaprojektować open space bez konieczności podporządkowywania wnętrza instalacji technicznej.

Warto także podkreślić, że instalacja systemu na podczerwień nie musi wiązać się z rezygnacją z klimatyzacji. W nowoczesnych biurach obie technologie mogą się sprawnie uzupełniać, tworząc układ, który efektywnie chłodzi latem (klimatyzacja), a zimą zapewnia optymalną temperaturę w open space (ogrzewanie IR).

Inwestycja i eksploatacja - ile kosztuje ogrzewanie IR, a ile standardowe systemy?

Koszt inwestycji w system grzewczy dużej przestrzeni biurowej może stanowić bardzo istotną część budżetu całego obiektu. Tradycyjne ogrzewanie centralne wymaga wykonania rozbudowanej instalacji hydraulicznej, kotłowni, pionów oraz montażu grzejników. Wysokie koszty generują także systemy HVAC łączące ogrzewanie, chłodzenie i wentylację.

Ogrzewanie podczerwienią pozwala uprościć tę infrastrukturę, ponieważ „próg wejścia” inwestycji jest zdecydowanie niższy niż w przypadku standardowych systemów c.o. lub multi-split, które trzeba wykonać kompleksowo - od instalacji po urządzenia wykonawcze. Średni koszt wykonania systemu grzewczego dla open space o powierzchni 50 m² wynosi orientacyjnie:

Folia grzewcza - 8-12 tys. zł

Ogrzewanie centralne z grzejnikami - 20-32 tys. zł

System HVAC / klimatyzacja multi-split z funkcją grzania - 18-35 tys. zł.

Oczywiście wiele zależy od standardu obiektu, liczby stref, sposobu sterowania czy zakresu modernizacji. Na korzyść folii przemawia ponadto fakt, że można ją układać etapami, np. piętro po piętrze lub strefa po strefie. Nie trzeba wówczas modernizować na raz całego biura, można natomiast rozłożyć wydatki w czasie.

Od inwestycji do eksploatacji

Kolejnym istotnym aspektem są koszty eksploatacyjne. Ogrzewanie klasycznymi kaloryferami w dobrze zaizolowanym biurowcu o powierzchni 50 m² kosztuje średnio ok. 2500-4500 zł/rok (w zależności od źródła ciepła i cen energii). Koszt ogrzewania klimatyzacją z funkcją grzania wynosi zwykle ok. 1800-3500 zł rocznie. W przypadku folii grzewczej będzie to najczęściej ok. 3000-6000 zł rocznie. Ostatecznie wydatki będą zależeć przede wszystkim od stopnia izolacji budynku oraz indywidualnych preferencji grzewczych.

Systemy IR mogą generować wyższe koszty niż klimatyzacja pracująca jako pompa ciepła. Warto jednak pamiętać, że różnicę częściowo rekompensują niższe koszty inwestycyjne, prostota instalacji, brak kosztownego corocznego serwisowania oraz możliwość precyzyjnego sterowania strefowego (o którym za chwilę). W kontekście optymalizacji kosztów ogrzewania istotną rolę odgrywa także fotowoltaika, w którą wyposażonych jest coraz więcej nowoczesnych biurowców. Ogrzewanie IR jako technologia elektryczna bardzo dobrze współpracuje z instalacjami PV, pozwalając zwiększać udział energii wykorzystywanej na miejscu i ograniczać koszty eksploatacyjne całego obiektu.

Wygoda i oszczędności - kompleksowe zarządzanie ciepłem

Nowoczesne biurowce coraz częściej funkcjonują jako inteligentne organizmy zarządzane przez systemy BMS (Building Management System). Oświetlenie, wentylacja, kontrola dostępu czy temperatura sterowane są przez automatyczne scenariusze, harmonogramy i dane zbierane z czujników. Ogrzewanie podczerwienią to system dobrze wpisujący się w taką filozofię zarządzania obiektem.

Folie grzewcze można łatwo integrować z termostatami smart oraz systemami automatyki budynkowej. Sterowanie temperaturą odbywa się w czasie rzeczywistym, bazuje na niezależnych strefach grzewczych i jest dostosowane do konkretnej pory dnia lub trybu pracy. Poza godzinami pracy biura system się wyłącza lub działa z minimalną mocą. Może też reagować na obecność pracowników, warunki pogodowe czy poziom nasłonecznienia.

W porównaniu z tradycyjnym CO czy rozbudowanymi instalacjami HVAC ogrzewanie IR daje znacznie większą elastyczność sterowania. System jest prostszy w konstrukcji, ale bardziej precyzyjny w optymalizowaniu zużycia energii czy regulowaniu poziomu ciepła. Zaawansowane elektroniczne lub programowalne termostaty pozwalają ustawiać temperaturę z dokładnością nawet do 0,1-0,5 °C, a także tworzyć harmonogramy pracy dopasowane do rzeczywistego funkcjonowania biura. Taki system daje administratorowi większe pole manewru i ułatwia dopasowanie pracy systemu do rzeczywistego funkcjonowania biura.

 

Artykuł został opracowany przez ekspertów od ogrzewania przestrzeni komercyjnych - polską firmę Heat Decor.


0.0
Tagi:
Napisz pierwszy komentarz